Turyści poszukujący taniego pobytu za granicą wynajmują noclegi w przyczepach campingowych. Niegdyś popularna forma podróżowania z przyczepą, przeżywa swój renesans zwłaszcza w Chorwacji oraz w Polskich ośrodkach, które wykupiły stare przyczepy i jako stacjonarne służą jako przystań dla chcących skorzystać z wodnych i nie tylko atrakcji. Opłacalność pobytu w takiej przyczepie jest pozorna, gdyż do podstawowej stawki za noclegi za osobę doliczana jest cała litania opłat dodatkowych za dobę. I tak: za prąd stawka podstawowa plus dodatkowe kilowaty również płatne, parking samochodu, opłata za psa, opłata za prysznic. Suma summarum noclegi w campingu są mało opłacalne i jeśli ktoś korzysta z takiej formy to zapewne tylko dlatego że mu taki styl odpowiada. Względy ekonomiczne nie mają nic do rzeczy. Względy higieniczne również stają pod znakiem zapytania, zbiorowe szalety typu Toi-toi, prowizoryczny natrysk sprawia, że odpoczynek w takim miejscu jest uciążliwy i mało komfortowy. Jeśli ktoś koniecznie chce spędzić czas w urokliwym miejscu za tanie pieniądze powinien wynająć kwaterę prywatną o wiele lepiej wyposażoną niż noclegi w starej przyczepie campingowej.